PRZYWITANIE


Żurawie (Grus grus) Wzruszają ich głosy, cieszą wiosenne przyloty

WIOSNA (marzec-kwiecień 2018) przyniosła mi kilka nowych gatunków ptaków. Na rozlewiskach Słudwi (Obszar Natura 2000 w woj. łódzkim) pojawiły się takie rarytasy, jak BERNIKLA BIAŁOLICA i KANADYJSKA, CZAJKA TOWARZYSKA. Oczywiście, spotkałam tam bataliony, rycyki, krwawodzioby, łęczaki, pliszki żółte i wszystkie typowe gatunki gęsi i kaczek. W znanych mi miejscach, na gniazdach stoją już bociany, najczęściej razem, ale czasami - jest tylko jeden. Na stawy w rejonie Warszawy przyleciał PELIKAN RÓŻOWY. A w Gdańsku nad morzem w Zatoce Gdańskiej spotkałam LODÓWKI (gatunek nienowy, ale dla mnie - bardzo rzadki).

Jeszcze kwiecień się nie skończył, a pogoda jest letnia, zieleń bujna, zakwitły bzy i kasztanowce, swoje piosenki wyśpiewują nawet trzciniaki i trzcinniczki, nie mówiąc o pierwiosnkach, piecuszkach, piegżach i kapturkach. Słyszałam kukułkę, widziałam dymówki, podobno są również jerzyki, jaskółki brzegówki i oknówki  ...

Ciekawe co przyniosą następne miesiące ...

Pelikan różowy (Pelecanus onocrotalus) Zawitał do Warszawy i ma się dobrze. Łowi rybki i ma towarzystwo wielu gatunków ptaków
Pierwiosnek (Phylloscopus collybita) Słucha i przeżywa ...
Bernikla białolica (Branta leucopsis) Aż dwie, a towarzyszy im gęś białoczelna
Krogulec (Accipiter nisus) Samica. Wzrok doskonały i drapieżność w charakterze. Musi jeść przecież ...
Rudzik (Erithacus rubecula) Śpiewa ale cichutko, bo tu gdzieś krogulec krąży

Bocian biały (Ciconia ciconia)

W RADOSNYM NASTROJU, ZE ŚPIEWEM PTAKÓW W TLE, 
Z OPTYMIZMEM I NADZIEJĄ
- takich ŚWIĄT WIELKANOCNYCH serdecznie życzę Państwu ja
i moja ptasia gromadka ze strony PTAKIMIASTA.PL!

ALLELUJA!


Kwiczoł (Turdus pilaris) Buzują hormony, kwiczoł w zalotach ...
Dzięcioł białoszyi (Dendrocopos syriacus) Wspina się do góry i zerka ciekawie ...
Modraszka (Cyanistes caeruleus) Śpiewanie przy pojniku z wodą ... W zimie też napić się chce ptaszyna mała i duża.
Szpaki (Sturnus vulgaris) Szczęśliwy szpaczek - znalazł jabłko, które nadziałam na gałązkę drzewa.
Gawron (Corvus frugilegus) Stary gawron korzysta z pojemnika z karmą wiszącego na ogrodzeniu.

28.02.2018. Końcówka lutego - tydzień silnych mrozów z temperaturami w nocy dochodzącymi do -15 stopni! Przy wietrze - odczuwalna ok. -20! Śniegu mało. Zamarzły przebiśniegi, które przebiły się przez twardą ziemię jakieś 2 tygodnie temu i nie miałam nawet okazji, żeby im zrobić zdjęcie w śniegu. Bo go nie było ...

Ptaki zziębnięte i głodne. Intensywnie dokarmiam w karmnikach na dworze i na balkonie. Ziarno słonecznika, kule tłuszczowe, mieszanka tłuszczowo-ziarnista w kokosie, orzechy włoskie łuskane i w skorupkach, specjalna mieszanka dla dzikich ptaków zimujących, troszkę drobno krojonej bułki, jabłka dla kwiczołów, szpaków i kosów, kasze i płatki owsiane oraz groch dla gołębi i krukowatych. Sporo tego poszło ... Ale  już lada dzień zacznie się ocieplać. 

Ptaki mimo zimowej aury, śpiewają, tokują, zaloty na całego, wyszukiwanie i zajmowanie miejsc na gniazda - zadziwiająca intensywność zachowań! Być może właśnie, dzięki dokarmianiu - są nasze ptaszki silne, zdrowe i do lęgów gotowe ... :)

Grubodziób (Coccothraustes coccothraustes) Taki piękny a rzadki ptak, zawitał na drzewo przy moim balkonie. Nie posiedział jednak długo ...

Luty 2018. Pogoda zmienna. Były dwa dni, a raczej - dwie noce z mrozem do -8 stopni (Warszawa).  Dokarmiam ptaki na szeroką skalę, choć zdaję sobie sprawę z tego, że wytrzymałyby również bez ludzkiej pomocy. Jednak, trzeba wziąć pod uwagę dostępność naturalnego pożywienia. A z tym nie jest dobrze. Wobec tego - dokarmiam. 

Ptaki coraz bardziej interesują się znalezieniem partnera i miejsca na lęg. Słychać śpiewy i widać zachowania tokowe, ptaki zalecają się do siebie a samce mocno konkurują. Te ostatnie - gonią się, dziobią i odpędzają od samiczek i z rewirów lęgowych. Do mojej budki lęgowej na balkonie na zmianę, zaglądają modraszki i bogatki. Może w tym roku modraszka będzie tu wysiadywać jajeczka? Bardzo jestem ciekawa ...

Czyż (Carduelis spinus) Kolejna zima i czyż znowu na Ursynowie
Szpak (Sturnus vulgaris) Ten jest jasny i ładnie nakrapiany.
Gil (Pyrrhula pyrrhula) Pani gilowa zajada i odzywa się od czasu do czasu.
Modraszka (Cyanistes caeruleus) Swoim wyglądem - wnosi radość do szarzyzny wielu zimowych dni ...

Do połowy stycznia zimy jeszcze nie było ... Więcej deszczu mieliśmy, niż śniegu. Mało słońca. Dużo chmur. Więc każdy dzień, cieplejszy i jaśniejszy, dawał bodziec do wyjścia.

Wyjechaliśmy w niedzielę 14.01. na rozlewiska Słudwi. Tego dnia, po mroźnej nocy, woda była zamarznięta, ale temperatura plusowa. Zewsząd słychać było głośne gęganie i pokrzykiwania. Klucze zlatywały ze wszystkich stron. Po jakimś czasie dołączył klangor żurawi ...

Wiele ptaków nie opuściło Polski w ogóle. Zadziwiające!

Gęsi różne Rozlewisko Słudwi - stada gęsi i kaczek lądują. Za godzinę - zachód słońca.
Gągoły (Bucephala clangula) Po warszawskiej Wiśle - kto szybciej ...
Gile (Pyrrhula pyrrhula) Samiec i samiczka żerują ...
Czyż (Carduelis spinus) Oczekiwany gość zimowy - przyleciał ...

2018


Zbliżamy się do końca roku 2017 ... W połowie grudnia nadal w wielu miejscach jest zielona trawa, wiele krzewów ma jeszcze zielone listki, kwiaty zwisają z balkonów, u mnie wciąż pojawiają się drobniutkie kwiatki wrzosu. Jednak noce są coraz zimniejsze, od czasu do czasu pada śnieg, który szybko się topi. Śnieg będzie. Nie ma co do tego wątpliwości i to za dzień-dwa ... Może nawet będą białe Święta? 

Do miasta przyleciały krzyżodzioby, czeczotki, jemiołuszki. Słabo jest z jedzeniem dla nich - brak owoców na drzewach i krzewach. Gołe gałązki!  Ale ptaki są i coś tam jedzą ... Dopóki nie spadł śnieg i nie ma mrozu, ptaki sobie radzą, niektóre śpiewają, a gołębie tokują! Nawet sroki, wróble i sikory wykazują dziwną nadpobudliwość, gonią się i zalecają, stroszą piórka i prężą ogonki. Jak na grudzień, jest dość ciepło. A kiedy od czasu do czasu, przyświeci słońce, emocje u ptaszków biorą górę nad rozsądkiem ...

Mniej fotografuję, bo okres przedświąteczny ma swoje wymagania. Ale za to więcej czytam, bo ostatnio wyszło mnóstwo ciekawych książek o przyrodzie. 

Nie zapominajmy o dokarmianiu ptaków, jak już się zrobi zima! Zwłaszcza kiedy spadnie dużo śniegu.

Serdecznie zapraszam do zaglądania do moich galerii, a na razie składam życzenia, razem z wróbelkową  ... 

Hanka 

 

LISTOPAD-GRUDZIEŃ - krótki dzień i szare niebo utrudniają fotografowanie ptaków. Często pada, wieje wiatr, zimno! Jeszcze nie było śniegu na poważnie - kilka godzin popadało i ... rozpłynęło się na cieplejszej ziemi, chodnikach z kostki bauma, na bezlistnych gałęziach drzew. Jednak, nie bardzo sobie wyobrażam życie bez spotkań z ptakami. Wychodzę więc z aparatem do parków, kręcę się po mieście, ścieżkach osiedlowych, zaglądam nad okoliczne stawy i jeziora. Nadal można spotkać klucze migrujących gęsi, są też duże stada na rozlewiskach rzek i terenach podmokłych. Spotkałam w listopadzie gęsi i żurawie w Dolinie Słudwi. To teren niezwykły i nigdy nie zawodzi. Zawsze są tam ptaki ...

Kiedy jedzie się przez Polskę, jeszcze widać oznaki jesieni. Kolorowe pola, bo zaorane brązy, nie zebrana kukurydza, ozimina zielona i żółtawe rżysko a wiele drzew w kolorach rudych, czerwonych, żółtych ... Jednak wiatr pędzi liście zerwane z gałązek i kręci nimi piruety. Złoszczą się gospodarze domów w osiedlach i w mieście - wciąż sprzątanie, grabienie, zbieranie w kupki i stożki całej masy liści.

Ptaki grzebią pod wielkimi dębowymi i kasztanowymi liśćmi, poszukując pod nimi żołędzi, kasztanów i pędraków. Trwa intensywne przerzucanie "urobku", kopanie cyrklami dziobów, sondowanie gleby. Gawrony i wrony w jednym miejscu zakopują zdobycze, jako zapas na zimę, w innym - odkopują. Czasami zjadają, częściej - przenoszą pokarm w inne miejsce, łudząc się, że konkurencja nie zauważy ... A konkurencja, to także wiewiórki, podglądające gawrony i wrony i podbierające im ukryte orzechy. Tak sobie zwierzęta wzajemnie zapasy uszczuplają. 

A tymczasem, ruch w karmnikach ... Na osiedlach Ursynowa, stołówki już działają. Moja - od początku listopada. Zadziwiona jestem gośćmi, którzy już pojawili się u mnie. A m.in. dzwoniec, szczygieł, dzięcioł duży. Gołębie - też. Niektóre nauczyły  się wykradać słonecznik z wiszącego karmnika! To bardzo niewygodne ale one są głodne i pamiętają smak ziarna. 

Dzięcioł duży zadomowił się już na Stokłosach. Wykuł dziurę w ścianie budynku, pod dachem, często słychać jego specyficzne pokrzykiwanie. Słychać też gile. A z innych części Warszawy są doniesienia o czeczotkach, raniuszkach a nawet krzyżodziobach świerkowych ...

Co nam przyniosą nadchodzące dni? Czy będzie dużo śniegu, mróz i porządna zima? Kiedy zima się zacznie? Nikt nic nie wie ... Zatem, czekamy, obserwujemy i niczego nie przyspieszamy ...

Gęsi różne Lądują, odzywając się na przywitanie. Z dołu - też słychać głosy radosnego gęgania
Mazurek (Passer montanus) Filipek w liściach :)
Dzięcioł duży (Dendrocops major) Dziura w drzewie?! To banał ... Dziura w budynku, to jest wyzwanie!

PAŹDZIERNIK - jesień, jesień ... Na drzewach coraz mniej liści. Zrobiło się mokro, zimno, wiatr powiewa. Widać, że ptaszki intensywnie się pożywiają. Bywało, że w październiku mieliśmy mrozy i śnieg. Na krótko, ale to był przedsmak zimy. W tym roku, na szczęście jest wciąż jeszcze jesiennie, a nawet przez kilka dni panowało polskie "babie" lato ... Podobno jeszcze na krótko wróci. Zobaczymy ...

Sumak w kolorach jesieni
Gawron (Corvus frugilegus) Na parkanie na Placu Wielkiej Przygody (PWP)
Sójka (Garrulus glandarius) Na tle jesiennych liści.

WRZESIEŃ - kończy się lato. Wchodzimy w nową porę roku  ... Jesienią ptaki zbierają się w  stada i intensywnie żerują. Wiele gatunków opuści Polskę. Odlecą albo na południe i zachód Europy, albo - aż do Afryki! Młodociane muszą uzyskać pełne, zdrowe i mocne upierzenie oraz przybrać na wadze. Rodzice, dorośli - uzupełniają zapasy tłuszczu i wzmacniają mięśnie, bo w czasie sezonu lęgowego nie mieli czasu zadbać o siebie. Patrzymy w niebo - o! lecą ... Patrzymy na wodę - pojawiają się ciekawe gatunki, na chwilę zlatujące, żeby odpocząć i np. złowić rybkę. Na krzewach, drzewach, trawnikach nagle widzimy zupełnie nieoczekiwane ptaki, które wiatr przywiał lub odłączyły się od grupy. I single, samotnie lecące do celu. Czas pożegnań, czas trochę nostalgiczny ... I nadzieja, że wiosną spotkamy się znowu!  

Dymówki (Hirundo rustica) Zbierają się na drutach, radosne i rozśpiewane ...
Szpaki (Sturnus vulgaris) Jeszcze nie mają dorosłego upierzenia i ślicznie wyglądają w tych zamszowych kubraczkach.
Kormorany (Phalacrocorax carbo) Polowanie na ryby
Wróble (Passer domesticus) Deszczu ostatnio nie brakuje ...

SIERPIEŃ - latają podloty, jerzyki opuszczają nasze osiedla i miasta, bociany białe gromadzą się na sejmikach. Ptaki żerują, uzupełniają i zmieniają upierzenie, uczą się od rodziców i zbierają własne doświadczenia. Piękny czas, kiedy widać sukcesy lęgowe ...

Wróble (Passer domesticus) Maluchy z mamą
Zięba (Fringilla coelebs) Co byś chciała zjeść, córeczko?
Łyska (Fulica atra) Rodzic karmi dziecko - ślicznego brzydalka.
Wróble (Passer domesticus) A ja będę orłem, zobaczysz!

Lipcowe spotkania z ptakami ...

Pleszka (Phoenicurus phoenicurus) Tata z owadem dla malucha
Bogatka (Parus major) Upał taki, że trudno wytrzymać ...!
Jerzyk (Apus apus) Uchwycony, kiedy leciał nisko i pod wiatr ...
Wróble (Passer domesticus) Maluchy
Bogatka (Parus major) Mama, mama ...! Jeść!!!
Wróble (Passer domesticus) Mamusia jest dobra. Mamusia nakarmi głodne dzieciaki ... One wciąż są głodne!
Wróble (Passer domesticus) Dwa maluchy liczą na mamę ...
Jerzyk (Apus apus) W okienku widać główkę. Dziecko czy żona?
Jerzyk (Apus apus) Piękny w locie
Modraszka (Cyanistes caeruleus) Kolorowy puszek

CZERWIEC - pojawia się ptasia młodzież. Rodzice uwijają się w poszukiwaniu pokarmu dla swoich stale głodnych pociech. Pociechy wrzeszczą, piszczą i dziobią rodziców, domagając się  - jeszcze! jeszcze! Dużo szczęścia i dramaty, kiedy maluch ginie zadziobany przez drapieżne ptaki lub złapany przez kota ... Wszyscy chcą jeść i ... żyć ...

Dymówka (Hirundo rustica) Start!
Bogatka (Parus major) Podlotek
Łyski (Fulica atra) Podrostki na tratwie
Krzyżówka (Anas platyrhynchos) Kaczątko wypływa z ukrycia w szuwarach.

MAJ - miesiącem par, gniazd, składania i wysiadywania jaj, a nawet - pojawiania się piskląt z rodzicami.

Bogatka (Parus major) Maluszek na gałązce
Perkoz zausznik (Podiceps nigricollis) Na grzbiecie i w wodzie ... Takie pociechy cieszą oczy.
Perkoz zausznik (Podiceps nigricollis) Mama wozi, tata - podkarmia
Łyski (Fulica atra) Mama z dwójką maluchów - uczymy się zdobywania pożywienia
Perkoz zausznik (Podiceps nigricollis) Czule w uszko zausznika szepce zausznik
Bogatka (Parus major) Samiczka z materiałem na gniazdo
Pustułka (Falco tinnunculus) Pustułka na gzymsie wieży kościelnej
Żurawie (Grus grus) Ona i on - po przylocie nad rozlewisko

MARZEC i KWIECIEŃ -  miesiące stadnego latania, bo to czas wiosennych migracji - przylotów do Polski, przelotów i odlotów ... I łączenia się w pary. A także poszukiwania miejsc lęgowych.

Gęsi białoczelne (Anser albifrons) Wiosenne migracje
Gęsi różne Rozlewisko rz. Słudwi
Czyż (Carduelis spinus) Bystrzak

Luty. Co nowego w ptasim świecie? 

Kawki (Corvus monedula) Jak one się kochają!

11.02.2017 r. (sobota)

Śnieg leży. W nocy mróz przekracza - 10 stopni. Bywa zimno. Rzadko świeci słońce. Po prostu - jest ZIMA!

Początek miesiąca zaczął się dla mnie:

1) udziałem w Facebookowej liście gatunków ptaków spotkanych na terenie m.st. Warszawy (Wielki Rok Warszawski)

2) przylotem czeczotek na brzozy na Ursynowie-Stokłosach

3) "inwazją" pięknych, błyszczących szpaków na mój balkon

4) nalotem kwiczołów na ostatnie owoce na jarząbie przed moim oknem.

Zima trwa, ale jakoś sobie radzimy ... Wysypuję łuskany słonecznik dla wszystkich ptaków, łącznie z gołębiami, do karmników i pojemników, a poza tym: płatki owsiane, kasze, groch, czasami drobno pokrojone pieczywo. Kwiczoły i szpaki dostają jabłka, z czego korzystają też modraszki. Woda do picia na moim balkonie jest codziennie świeża.  

A pomimo mrozów i wiatru ptaki śpiewają, zalecają się do siebie, wszędzie gonitwy i ożywienie. Wróble rezerwują budki lęgowe wiszące na budynkach i zajmują otwory do stropodachów. 

Wiosna już niedługo!

Czeczotka (Acanthis flammea) Drzewko szczęścia i pożytku - brzoza ...

13.01.2017 r. (piątek). 

Zima trwa. Już mniejszy jest mróz, nie wieje tak bardzo, ale pada śnieg. Śniegu coraz więcej, do ziemi i roślinek na niej rosnących, coraz dalej ... Zamówiłam kolejną porcję karmy dla ptaków.  Pewnie będzie jeszcze niejedna okazja do dokarmiania.

Ptaszki, trzymajcie się! 

Dokarmianie ptaków

Święta Bożego Narodzenia przechodzą do historii tej stronki ... Zamyka się pewien etap życia "moich" ptaków, a także mojego. 

Mamy nowy rok! 2017! Jaki będzie? To się okaże. Z pewnością - będzie dużo wydarzeń i zdarzeń. Będą ptaki - będą zdjęcia, opisy, historie na blogu. Doczekamy się wiosny i innych pór roku :)

A teraz mamy ZIMĘ! Spadło dużo śniegu, powiało lodowatym wiatrem, jest mróz! Dzisiaj aż -16 stopni! A w nocy ok. -20! Dokarmiam ptaki - noszę jedzenie do karmników na zewnątrz, wysypuję w osłoniętych miejscach na udeptanym śniegu. Działają moje balkonowe karmniki i rozmaite formy jedzenia. Pokażę :)

Zapraszam do zaglądania w nowym roku!

Hanka

Jemiołuszka (Bombycilla garrulus) Wybiera najlepsze. Ciekawe po czym to poznaje?
Kwiczoły (Turdus pilaris) Zimowe żerowanie.
Życzenia. Warszawa, grudzień 2016 r.
Jemiołuszka (Bombycilla garrulus) Obserwacja z góry.
Wróbel (Passer domesticus) A tej gałązki będę pilnował dzień i noc ...

Zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele ptaków znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka. Miasto/osiedle mieszkaniowe jest specyficznym biotopem, w którym są - obok nas - liczne zwierzęta, w tym - ptaki.  W wielu przypadkach ptaki  zakładają gniazda, wychowują potomstwo, żerują, odpoczywają, śpiewają - dosłownie  w naszych budynkach. Są obok!  Przez ścianę, na poddaszu, pod naszym balkonem, parapetem okna, za rynną, w dylatacji.  Po prostu - żyją z nami.   

Wróble (Passer domesticus)

Wiele innych ptaków buduje gniazda na gałęziach drzew liściastych i iglastych, w krzakach nisko nad ziemią a nawet na ziemi.  Ważne zatem, żeby istniała zieleń miejska na wszystkich trzech poziomach (trawniki/łąki/nieużytki + krzewy + drzewa). 

Nie zawsze dostrzegamy ptaki wokół nas, często nie znamy gatunków, mylimy wróbla z mazurkiem a gawrona z krukiem. Właściwie, niewiele wiemy o tych naszych współmieszkańcach.  Wyobraźmy sobie, jaki byłby ten nasz betonowy świat bez kolorytu ptasich przedstawicieli, bez ptasich głosów i pięknych śpiewów?!!! Niewyobrażalnie smutny! Pusty, przykry, szary. Uroda ptaków, nawet tych pozornie "szarych" wróbelków, jest niepodważalna.  Już nie mówiąc o pożytkach płynących z ptasiej obecności  i zwyczajów żywieniowych (zjadanie milionów komarów i muszek przez jerzyki, sikory, wróble, mazurki  i wszystkie inne ptaki karmiące swoje potomstwo; czyszczenie naszych ulic z odpadków i padliny przez ptaki krukowate: sroki, gawrony, wrony, kawki; wydobywanie spod kory i z innych miejsc wrogów roślin w naszych miastach, co robią dzięcioły, pełzacze, kowaliki i wiele innych ptaków).

 Modraszka (Cyanistes caeruleus)To, że ptaki są obok nas i z nami, mnie osobiście bardzo cieszy. Lubię ptaki, jestem ptasim światem bardzo zainteresowana, wrażliwa na ptasi los i  zadedykowana ptasim sprawom.  Czytam o ptakach, piszę o nich i fotografuję je. Nie jestem ornitologiem, mam zupełnie inne wykształcenie, ale poznawanie ptaków i obserwowanie ich jest moją pasją, której poświęcam każdą wolną chwilę.  

Galeria zdjęć, jakie codziennie robię ptakom, będzie na stronie "Ptaki mojego miasta"  stale uaktualniana nowymi zdjęciami ptaków w ich środowisku, portretami, ujęciami miejskich parkach i na nieużytkach, nad wodą i w powietrzu. Będą  również strony poświęcone ptakom w sztuce, małej architekturze,  a także ptakom spotkanym w czasie moich (z mężem) podróży po Polsce i gdzieś dalej ...   

Serdecznie zapraszam do oglądania zdjęć i czytania tekstów!

Hanka

                                                                                     

Kwiczoł (Turdus pilaris) Przyjazne spojrzenie, urocza minka, piękno ptaka :)
Wróble (Passer domesticus) Jesienne samce na krzaku.
Wrona siwa (Corvus cornix) Obserwatorka życia parkowego.
Cierniówka (Sylvia communis) Amatorka owoców ognika.
Kwiczoł (Turdus pilaris) Prezentuje się.
Kawka (Corvus monedula) Bać się samochodu?!!! Skądże!
Wrona siwa (Corvus cornix) Stąd widać daleko ...
Mewa siwa (Larus canus) Zawsze zainteresowana tym, co na dole ...
Rudzik (Erithacus rubecula) Przysiadł na krzaczku w centrum Warszawy.
Gołąb miejski (Columba livia f. urbana) Nasz kolorowy skrzydlaty sąsiad
Gawrony (Corvus frugilegus) Zielone orzechy to jego przysmak
Szpak (Sturnus vulgaris) W czasie objadania się owocami jarząbu mącznego.
Kawka (Corvus monedula) Spojrzenie w oczy.
Gawron (Corvus frugilegus) Rozpostarty na błękicie
Dzięcioł zielony (Picus viridis) Poszukiwacz mrówek w trawie.

WIOSNA (marzec-kwiecień 2018) przyniosła mi kilka nowych gatunków ptaków. Na rozlewiskach Słudwi (Obszar Natura 2000 w woj. łódzkim) pojawiły się takie rarytasy, jak BERNIKLA BIAŁOLICA i KANADYJSKA, CZAJKA TOWARZYSKA. Oczywiście, spotkałam tam bataliony, rycyki, krwawodzioby, łęczaki, pliszki żółte i wszystkie typowe gatunki gęsi i kaczek. W znanych mi miejscach, na gniazdach stoją już bociany, najczęściej razem, ale czasami - jest tylko jeden. Na stawy w rejonie Warszawy przyleciał PELIKAN RÓŻOWY. A w Gdańsku nad morzem w Zatoce Gdańskiej spotkałam LODÓWKI (gatunek nienowy, ale dla mnie - bardzo rzadki).

Jeszcze kwiecień się nie skończył, a pogoda jest letnia, zieleń bujna, zakwitły bzy i kasztanowce, swoje piosenki wyśpiewują nawet trzciniaki i trzcinniczki, nie mówiąc o pierwiosnkach, piecuszkach, piegżach i kapturkach. Słyszałam kukułkę, widziałam dymówki, podobno są również jerzyki, jaskółki brzegówki i oknówki  ...

Ciekawe co przyniosą następne miesiące ...